Praca „na czarno” z jakimi skutkami prawnymi się wiąże? 

 
Według definicji zawartej w art. 2 ust. 1 pkt 13 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2008 r. Nr 69, poz. 415 ze zm.) „nielegalne zatrudnienie” lub „nielegalna inna praca zarobkowa” to w szczególności zatrudnienie przez pracodawcę osoby bez potwierdzenia na piśmie w wymaganym terminie rodzaju zawartej umowy i jej warunków oraz niezgłoszenie osoby zatrudnionej lub wykonującej inną pracę zarobkową do ubezpieczenia społecznego. 

Konsekwencje u pracodawcy

Pierwsza kara pieniężna pracodawcy wahająca się od 1000 zł do 2000 zł, wyjątkowo – w razie tzw. recydywy, o której mowa w art. 96 § 1b Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia – może on sięgnąć 5000 zł. lub ukaranie sądowe gdzie grzywna osiąga kwotę do 30 000 zł.
Przyczyna:
Braku umowy o pracę na piśmie (tj. niepotwierdzenie pracownikowi takiej umowy w formie pisemnej – najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy przez pracownika), nakłada na osobę odpowiedzialną mandat karny na podstawie art. 281 pkt 2 w związku z art. 29 § 2 Kodeksu pracy.

Druga kara pieniężna pracodawcy do 5000 zł.

Przyczyna:
Brak zgłoszenia osoby zatrudnionej (np. pracownika) lub wykonującej inną pracę zarobkową (np. zleceniobiorcy) do ubezpieczenia społecznego nie jest wykroczeniem sankcjonowanym przez organy Państwowej Inspekcji Pracy. W razie stwierdzenia takiej sytuacji inspektor pracy powiadamia właściwy urząd, tj. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który wdraża stosowną procedurę. W szczególności warto wspomnieć, że na mocy art. 98 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.), kto, jako płatnik składek albo osoba obowiązana do działania w imieniu płatnika, nie zgłasza wymaganych ustawą danych lub zgłasza nieprawdziwe dane bądź nie dopełnia obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne w przewidzianym przepisami terminie.

Trzecia kara pieniężna od 3000 do 500 zł.

 Przyczyna:
Należy jednak zaznaczyć, że niedopełnienie obowiązku zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego może zostać przez inspektora pracy potraktowane także jako wykroczenie z art. 122 pkt 2 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, czyli jako niezgłoszenie wymaganych danych mających wpływ na wymiar składek na Fundusz Pracy. Podstawa wymiaru składek na ten fundusz oraz na ubezpieczenie społeczne – emerytalne i rentowe jest bowiem co do zasady taka sama i dotyczy ich to samo zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego. Inspektor składa wówczas wniosek o ukaranie do sądu.

Jednak według procedury Inspektor pracy w pierwszej kolejności wystąpienie do podmiotu kontrolowanego, w którym zobowiązuje go do usunięcia nieprawidłowości, względnie do respektowania odpowiednich przepisów.

Ponad to do obowiązków Państwowej Inspekcji Pracy, tj. inspektor pracy lub okręgowy inspektor pracy, zawiadamia o naruszeniu przepisów prawa właściwe organy, a w szczególności urząd kontroli skarbowej – o naruszeniu przepisów prawa podatkowego (art. 37 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o PIP, Dz.U. Nr 89, poz. 589 ze zm.). Gdyż nie odłączaną stroną zatrudnienia „na czarno” jest nie uregulowane należności podatkowe.
Pracownik, który podoił prace nielegalnie tj. „na czarno” może się zliczyć z następującymi skutkami

Pierwsza kara pieniężna od 500 zł do 5000 zł 

Przyczyna:
Jeżeli w chwili podjęcia pracy osoba taka była zarejestrowana jako bezrobotna i o podjęciu zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w tym również bez zawarcia umowy o pracę na piśmie lub bez zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego (czyli „na czarno”), nie powiadomiła w terminie 7 dni właściwego powiatowego urzędu pracy (art. 119 ust. 2 w związku z art. 74 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, Dz.U. z 2008 r., Nr 69, poz. 415 ze zm.). Grzywnę wymierza sąd na podstawie wniosku o ukaranie złożonego przez inspektora pracy. 

Ciekawostka: 

Pracownik nie ponosi odpowiedzialności karnej za nie zgłoszenie świadczonej pracy w ZUS spoczywa to bowiem tylko na płatniku składek tj. pracodawcy.